Co mówi informatyk, gdy dostanie pendrive na urodziny? Jak coś to mówcie, zedytuje to, co nieprzyzwoite. 2. komentarz 11 kwietnia 2015 przez Eerie Mądrala
Najlepszy sposób na naprawienie problemu „Plik lub katalog jest uszkodzony i nieczytelny” polega na wykonaniu tych kroków rozwiązywania problemów: Uruchom polecenie chkdsk na dysku twardym. Zrób to, otwierając wiersz polecenia z podwyższonym poziomem uprawnień i wprowadzając następujące polecenie, zastępując ostatnią literę
-Pendrive o pojemności min 4 GB.-System operacyjny Windows Bootowalny pendrive możemy utworzyć na 2 sposoby: #1 za pomocą odpowiedniego oprogramowania ( co jest zdecydowanie prostsze ). #2 manualnie przez wiersz poleceń. Żadnego programu nie będę wam polecał, w związku z czym przejdźmy do sposobu #2. Zaczynajmy!
1. Podłączamy pendrive. 2. Wchodzimy do Mój komputer i otwieramy okienko właściwości pendrive'a. 3. Przechodzimy do zakładki Sprzęt. 4. Wybieramy naszego pendrive'a z listy i klikamy Właściwości. 5. W zakładce Zasady zaznaczamy opcję Optymalizacja wydajności. 6. Teraz już przy formatowaniu pendrive'a możliwa będzie opcja wyboru
. Humor - Śmieszne żarty informatyczne macbed - 2015-08-03, 01:36Temat postu: Śmieszne żarty informatyczne Jak w temacie. Niechaj węgiel zabłyśnie. Mariuszek dostał 5 jabłek. 3 jabłka zjadł. Pytanie: Ile jabłek zostało Mariuszkowi? Myślicie, że 2? Guzik prawda! Nie wiadomo przecież, ile jabłek miał Mariuszek, zanim dostał 5 jabłek. Morał: Zawsze zerujcie zmienne! Moris299 - 2015-08-03, 01:51Brakowało mi takiego tematu [ Dodano: 2015-08-03, 02:04 ] Adijos - 2015-08-03, 04:35No to IDE. brzozik70043704352251515 - 2015-08-03, 05:00 Cytat: Ja kiedyś w źródłach sporego sterownika zamieniłem wszystkie litery ze zbioru i,j,k,x,y,z na kropkę. Oczywiście nie miałem kopii tuż przed zmianami... Ba - stwierdziłem, że prościej znaleźć wszystkie kropki w projekcie i ręcznie je poprawiać... Najciekawiej spędzone 3 godziny mojego życia. nie lubię przeglądając np. basha trafiać na żarciki informatyczne, ale ta duma kiedy wiem o co w nich chodzi Cytat: arhi:W łodzi siedzi dwóch ludzi /hop i /quit. /hop wysiadł, kto został w łódce? pitejro left the chat room. (Quit) Moris299 - 2015-08-03, 11:32 Adijos napisał/a: No to IDE. Nie SATA zdobi człowieka ChodnikowyWilk - 2015-08-03, 11:39Dlaczego informatycy mylą Haloween z Bożym Narodzeniem? - Bo 25dec = 31oct. d - n - 2015-08-13, 17:18- Co mówi informatyk jak dostanie pendrive na urodziny ? - Dzięki za pamięć. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Adijos - 2015-08-13, 20:09 O jak jebłem Moris299 - 2015-08-13, 20:23mnie kelner najbardziej rozbawił widzu - 2015-08-22, 19:41 Nie chciałem śmiecić w "śmiesznych obrazkach"... icywind - 2015-08-22, 19:52 Mackers - 2015-08-22, 20:17To jest takie głupie...Tak, rozumiem obrazek. icywind - 2015-08-22, 20:36Takie głupie, że śmieszne ChodnikowyWilk - 2015-08-23, 08:56 Nie rozumiem icywind - 2015-08-23, 09:43 ChodnikowyWilk napisał/a: Nie rozumiem Daje do angielskiej bo na polskiej jest tylko NAND narysowany a tutaj chodzi o ich wygląd ChodnikowyWilk - 2015-08-23, 10:44Ok. Nie znałem tych symboli. Szyszek - 2015-08-23, 12:20Wszystko fajnie, spoko, ale ten obrazek już wcześniej wrzucał Murzyn. icywind - 2015-08-23, 12:30 Szyszek napisał/a: Wszystko fajnie, spoko, ale ten obrazek już wcześniej wrzucał Murzyn. Wiem. Wyobraź sobie tam cytat a moje emotki jako komentarz [ Dodano: 2015-08-23, 12:37 ] Klasyk: Żona informatyka wysyła go po zakupy. - Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć. Chłopina po wejściu do sklepu pyta: - Czy są jajka? - Tak - odpowiada sprzedawca. - To poproszę dziesięć parówek. Antlion - 2015-08-23, 17:50 icy napisał/a: Śmieszne żarty informatyczne macbed - 2015-08-23, 18:54 Od gejów mnie wyzywasz?
Informatyk Wrocław Strona głównaBlogKontakt Menu Zamknij Strona główna Blog Kontakt Strona Główna>Blog>News>Urodziny Urodziny Co mówi informatyk, kiedy dostanie na urodziny pendrive? Dzięki za pamięć.
Informatyk podziękuje za pamięć, ale nie rób tego swojemu informatykowi, on już pewnie i tak korzysta z rozwiązania w chmurze. Nie ma lepszego prezentu niż ten, który stymuluje do rozwoju, dlatego każdy z nas dzieli się najlepszą książką, którą z przyjemnością położylibyśmy pod choinką każdemu inżynierowi oprogramowania. Ode mnie “Mastery” Roberta Green Droga do mistrzostwa może być różna i o tym możecie się przekonać, poznając historie: Charlesa Darwina, Paula Grahama i Henrego Forda, które opisane są w Mastery, w dosłownie mistrzowski sposób. Nie jest to typowa książka z dziedziny IT, chociaż jeżeli pomyślimy o Grahamie jako założycielu Y Combinator oraz jego pracy związanej z językami programowania z rodziny Lisp, możemy postawić ją na półce obok niezapomnianej serii Klasyka Informatyki. Nie znajdziesz w tej książce przepisu na najlepszy software, ale po tej lekturze nie będziesz mieć wątpliwości, że innowacja powstaje na przecięciu dziedzin i połączeniu ich w celu rozwiązania istniejącego problemu. The future belongs to those who learn more skills and combine them in creative Green Od Daniela “Lessons Learnt in Software Testing” Cem Kaner, James Bach, Bret Petticho W tej książce znajdziecie ponad 200 lekcji, które autorzy wyciągnęli w trakcie wielu lat pracy jako testerzy oprogramowania, kierownicy testów i konsultanci do spraw jakości. Nie skłamię, jak powiem, że jest to jedna z najbardziej wnikliwych pozycji, która szeroko porusza temat testowania oprogramowania. Znajdziesz tutaj tematy mówiące o: roli testera, technikach testowania, automatyzacji testów, dokumentacji, współpracy z programistami, zarządzaniu projektem testowym i testerami czy rozwoju kariery w testowaniu oprogramowania. Da się napisać lepszą pozycję, która tak wnikliwie porusza temat podejścia do jakości? If you have bad tests, automation can help you do bad testing faster. James Marcus Bach Jeżeli masz książkę, która mogłaby być konkurencją dla “Lessons Learnt in Software Testing” podziel się nią w komentarzu. Od Tomka “Peopleware: Productive Projects and Teams” Tom DeMarco Tomek, proponuje książkę, która porusza temat zarządzania projektami i zespołami. Nie jest to najnowsza pozycja, druga edycja została wydana w lutym 1999, jednak wciąż wiele treści odnosi się do aktualnych problemów, które widzimy przy wytwarzaniu oprogramowania. Znajdziesz tutaj wyjaśnienie, dlaczego niektóre firmy odnoszą sukces a inne nie. Najnowsze technologie, Machine Learning, mikroserwisy, DDD i cloud computing i czysty kod, nie pomogą stworzyć dobrego oprogramowania jeżeli Peopleware nie będzie odpowiedni. The business we’re in is more sociological than technological, more dependent on workers' abilities to communicate with each other than their abilities to communicate with DeMarco Od Wojtka “Pragmatic Thinking and Learning” Andy Hunt Wojtek we wczorajszym wpisie opowiadał o nawykach, które pozwalały na efektywną pracę w zespole rozproszonym na całym świecie. Nic więc dziwnego, że poleca pozycję, która dotyka podejścia do nauki i wytworzenia dobrych nawyków, bazując na pragmatyzmie. Niektórzy ludzie wydają się być bardziej skuteczni niż inni na pierwszy rzut oka. W większości przypadków mają bardzo dobre nawyki lub dużą samoświadomość. To brzmi prawie jak oczywiste stwierdzenie, ale tak naprawdę nie jest tak łatwo wprowadzić je do codziennego środowiska pracy. W tak dynamicznym środowisku jak IT bez rozwoju możemy zapomnieć o wyzwaniach i ciekawych projektach. Jak to mówi pragmatyczny Andy dziesięć lat pracy w jednym projekcie, bazującym na jednej technologii to nic innego jak rok doświadczenia i kolejne dziewięć lat marnotrawstwa. Dlatego warto poznać sztuczki, które pozwolą na efektywne zdobywanie nowej wiedzy i doświadczenia. As a counterexample, consider the case of the developer who claims ten years of experience, but in reality it was one year of experience repeated nine times. That doesn’t count as Hunt Publikujemy ten post na 11 dni przed gwiazdką więc jeżeli nie masz jeszcze wszystkich prezentów to ostatni dzwonek na zrobienie zamówień. Oczywiście my ludzie internetu zamawiamy prezenty online, chodzenie po zatłoczonych sklepach to strata, a my staramy się je minimalizować. Mamy dziś piątek trzynastego, mam nadzieje, że wasze paczki nie będą pechowe i dotrą bez problemu, a jeżeli jesteście przesądni, zamówcie e-booka 😉 Post Views: 2 113
PROBLEM: Wsadzamy pendrive'a do komputera z radosną nadzieją, że będziemy mogli zeń skorzystać, a tu nagle - zonk! W Eksploratorze Windowsa zamiast dodatkowego dysku z charakterystycznym opisem (np. [H: - KINGSTON]), widzimy jedynie napis "Dysk przenośny". Dwukrotne kliknięcie i próba zobaczenia jego zawartości kończy się wyskoczeniem okienka z komunikatem, że dysk jest nieczytelny. Tak po prostu Windows podczas próby odczytu się zakrztusił i wypluwa na nas niestrawione bity. Pół biedy, gdy na uszkodzonym, pendrive'ie były mało istotne dane, jakaś muzyka, albo zgrane od kogoś filmy. Jeśli jednak na owym małym czymś zachowana jest jedyna kopia tekstu pracy magisterskiej albo inne najcenniejsze dane - ciśnienie może gwałtownie podskoczyć. Jak poradzić sobie w takiej sytuacji i nie postradać zmysłów z rozpaczy? ROZWIĄZANIE: Pierwszym odruchem jest poszukiwanie w internecie programów do odzyskiwania danych. Z reguły za pierwszym razem nie trafimy na ten odpowiedni i w efekcie tracimy sporo czasu na sprawdzanie kolejnych programów, które okażą się bezużyteczne. Istnieje jednak bardzo dobry program, z którego można w takim wypadku skorzystać: nazywa się on Pendrive Data Doctor Recovery (wersja demo do ściągnięcia np. stąd). (Trzeba zwrócić uwagę przy pobieraniu go z internetu na właściwą nazwę - jest on bowiem elementem całej serii narzędzi do odzyskiwania danych; jeśli potrzebujemy uratować pendrive'a, musimy wybrać przeznaczony do tego program.) Jednakże bezpłatna wersja demonstracyjna tego softu niestety nie pozwala na skopiowanie odzyskanych plików, czyli jest de facto bezużyteczna. Spokojnie, możemy jednak dzięki niemu zobaczyć, czy w ogóle poszukiwany plik jest dostępny na tym dysku. Możemy również pokusić się o zakup wersji pełnej, za 45$. Co zrobić, gdy jednak nie chcemy wydawać tych pieniędzy, albo chcemy maksymalnie oszczędzić czas (nie dość, że zakup programu może potrwać - przelew pieniędzy na zagraniczne konto producenta - to jeszcze sam program ze dwie godziny skanuje naszego pendrive'a)? Jest rozwiązanie i to nie dosyć, że dostępne za darmo, to jeszcze nie wymaga ściągania ani instalowania żadnego oprogramowania. Otóż, drodzy Czytelnicy, wystarczy skorzystać z wbudowanego w Windows narzędzia chkdsk. Tak! To nieprawdopodobne, ale moim przypadku zadziałał on bezbłędnie - w ciągu kilkudziesięciu sekund przeskanował pendrive'a, naprawił uszkodzone sektory i przywrócił "penka" do życia (co więcej, po takiej operacji dostępne pendrive powrócił dokładnie do stanu sprzed awarii - gdy tymczasem narzędzia do odzyskiwania nie radziły sobie z ratunkiem dla wszystkich plików, a przede wszystkim wyciągały na światło dzienne mnóstwo dawno temu skasowanych plików). Żeby jednak wszystko się udało, musimy wykonać te czynności według konkretnej procedury, mianowicie: 1. Uruchamiamy konsolę (Start->Uruchom i wpisujemy cmd). 2. Wpisujemy chkdsk z: /f /r (gdzie zamiast z wpisujemy literę dysku, która reprezentuje ten podpięty pendrive). 3. Idziemy do lodówki po Colę, wracamy i mamy wszystko przywrócone do stanu sprzed awarii. :) Metoda ta nie jest niezawodna, wszystko zależy od przyczyny awarii pendrive'a. W moim przypadku jednak - gdybym wiedział, że wystarczy użycie windowsowego checkdiska, to oszczędziłbym sobie pół nocy i pół dnia szukania akuratnych programów do odzyskiwania danych. A tak to po takim kilkusekundowym działaniu checkdiska został mi tylko facepalm (i radość, że udało się wszystko odzyskać). ;) Wniosek z tej przygody jest również taki, że na pendrive'ie nie należy trzymać ważnych, niepowtarzalnych danych i lepiej korzystać z innych narzędzi do przenoszenia danych: dyski przenośne (duuuuuuużo mniej awaryjne niż pendrive'y), trzymanie plików na poczcie, w "chmurze" etc.
co mowi informatyk jak dostanie pendrive